społeczeństwo

Od lekcji biologii do rozwodu

ak, PAP
03.01.2012 10:54
A A A Drukuj
Dociekliwość ucznia doprowadziła do rozwodu rodziców Fot. Shutterstock
Lekcja biologii w szkole na Tajwanie na temat grup krwi wzbudziła wątpliwości ucznia i doprowadziła do rozwodu jego rodziców, gdy na jaw wyszło, że chłopiec nie jest synem mężczyzny, którego uważał za swojego ojca - podała we wtorek tajwańska prasa.

Podczas lekcji chłopiec dopytywał się, jak to możliwe, że ma grupę krwi A, choć oboje jego rodzice mają grupę krwi B.

Gdy opowiedział o tym ojcu, ten postanowił przeprowadzić test DNA na ojcostwo. Test potwierdził, że chłopiec nie jest biologicznym synem mężczyzny.

Podczas procesu rozwodowego wyszło na jaw, że żona dwa lata po ślubie miała romans, którego owocem był dociekliwy chłopiec - relacjonuje jedna z największych tajwańskich gazet "Lianhe Bao".

Znacie podobne historie, gdy nauka pomogła wyjawić rodzinne sekrety?

źródło: PAP

Czytaj także:

SUPERMÓZG PYTA: Czy wiesz, co działo się w nauce w 2011 r.? [QUIZ]

Stereotyp obalony: mężczyźni wcale nie są lepsi z matematyki

Fleksagon hitem internetu

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    15 głosów

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (36)

  • niceflower454

    Oceniono 1 raz -1

    Albo dwójka białych rodziców i dziecko "smagłe"....żeby nie napisać czarne.....
    Ale nie trzeba się martwić.................to widać bezpośrednio po porodzie...........a prawdziwy kolor skóry będzie widoczny dopiero po dobrych kilku miesiącach....

    Napisze z własnego doświadczenia rodzinnego.Fajne to jest dopóki dziecko nie mówi,nic nie rozumie,,,ale później przybrani tatusiowie zobaczą jaką wyrządzili dziecku krzywdę i jak je oszukali!
    Zeby co udowodnić światu? Źe jest się frajerem,ale z gestem? Błe che che! I myślicie,że to dziecko będzie was kochało? Cha cha cha!

    Wg.mnie nie ma gorszej pogardy wobec partnera niż tego typu "numer".Zdrada to przy tym mały pikuś.....

  • pkes

    Oceniono 1 raz 1

    Ważniejszą sprawą jest wychowanie i opieka, sam stosunek nie jest zbyt skomplikowaną czynnoscią i tych parę ruchów może wykonać prawie każdy. Pozostają oczywiście aspekty moralne.

    • niceflower454

      Oceniono 2 razy 0

      @pkes
      do pkes-nawet nie wiesz jak się mylisz.....I pozycja społeczna ojca nie ma dla dziecka większego znaczenia........

  • caldor

    Oceniono 3 razy 3

    a ja to bym nie mogl przestac kochac dzieci-nawet jak by wyszlo ze sa nie moje-a wiem juz ze zona mnie zdradzala.

    • xyaida2700

      Oceniono 2 razy 0

      @caldor
      miłość do dzieci jest chyba jest chyba cechą którą przekazuje się w genach. mój ojciec w ogóle nie interesował się mną po rozwodzie, a ja też nie za bardzo lubię dzieci i dlatego ich nie mam i nie chcę mieć. Ale - gdybym miała wybierać, to wolałabym adoptować dziecko niż urodzić, dlatego, że tak by było bardziej sprawiedliwie.

    • anai-is-me

      Oceniono 2 razy 2

      @caldor
      Nie sądzę aby nagle przestał kochać to dziecko. Po prostu z tą kobietą nie chciał żyć dalej, a z dzieckiem może mieć nadal kontakty. Znam taki przypadek, że ojczym nawet po rozwodzie jest świetnym tatą.

    • niceflower454

      Oceniono 1 raz -1

      @anai-is-me
      tak ci się tylko wydaje......choć najłatwiej jest manipulować emocjonalnie i grac dzieckiem wobec faceta bezdzietnego w średnim wieku.....

  • marxcin

    Oceniono 2 razy 0

    Czy w takiej sytuacji facet może pozwać w sądzie kobietę za oszustwo, straty moralne, o zwrot pieniędzy łożonych na to nieswoje dziecko i małżeństwo, gdy nie był świadomy prawdy. (?) Było by to do wygrania?

    • talbor73

      Oceniono 1 raz -1

      @marxcin
      niestety wkrótce pod wpływem feministyczno-lewackich ugrupowań nastąpi zmiana prawa i tylko kobieta będzie miała prawo wnoszenia o przeprowadzenie badań o ustalenie ojcowstwa . Gdzieś na forum feministek była dyskusja że takie badania są formą dyskryminacji kobiet.

    • krystyna_anna

      Oceniono 1 raz 1

      @talbor73
      Aż tak źle to chyba nie będzie .... feministki to kobiety ???? Chyba z biologicznego punktu widzenia - tak .

    • artx2

      0

      @marxcin
      nie słyszałem żeby w Polsce się to udało komuś. "Bo jak tu zabrać matce pieniądze". Słyszałem o wypadkach gdy dziewczyna posądziła chłopaka cynicznie o to że jest ojcem jej dziecka. Dostał do płacenia alimenty i płacił. Po jakims czasie okazało się że to nie jest jego dziecko o czym ona wiedziała. Mimo sprawy nie dostał ani grosza a tylko narobił sobie kosztów sądowych. I jak tu nie mówić o dyskryminacji płci. Nic dziwnego że w Europie jest coraz mniejszy przyrost naturalny.

  • gelbigel

    Oceniono 1 raz 1

    na tym zdjęciu to przepraszam niby tajwańskie dzieci?

    • buntovnik

      Oceniono 1 raz 1

      @gelbigel
      a być może. są śniade i mają czarne proste włosy. a nauczyciel może być z Europy :P

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX