społeczeństwo

Totalitaryzm wyczerpuje ludzką wolę

msz
15.08.2008 09:07
A A A Drukuj
Tłumienie zamieszek to nie tylko atak fizyczny, to również "atak na wolę"/fot. Paweł Kozioł/AG

W państwach totalitarnych obserwujemy często skrajne przejawy bezrefleksyjnego obywatelskiego podporządkowania. Psychologia poznawcza przynosi odpowiedź na pytanie o przyczynę tego zjawiska. Okazuje się, że jest nią tzw. wyczerpanie wolicjonalne, czyli po prostu stan braku woli.

Badania psychologów poznawczych Roya E. Baumeistera, Ellen Bratslavsky, Marka Muravena i Dianne M. Tice doprowadziły do odkrycia zjawiska wyczerpywania zasobów woli. Twierdzą oni, że

ludzka wola działa na zasadzie mięśnia, który - gdy zostanie przesadnie wyeksploatowany - przestaje działać.

Postawili oni hipotezę, że zasoby woli ulegają wyczerpaniu, gdy człowiek narażony jest na poważny wysiłek.

Zauważono, że mechanizm ów sprawdza się niezależnie od rodzaju wysiłku, z którym mamy do czynienia. W jednym z eksperymentów proszono badanych, by stojąc na jednej nodze, odliczali równocześnie wstecz poczynając od liczby 1000 i - na dodatek - co 7 jednostek. W innym eksperymencie poproszono badanych, by powstrzymali się od jedzenia bardzo smacznych czekoladowych ciastek w miejscu, w którym rozprzestrzeniał się ich zachęcający zapach, a w jeszcze innym proszono ich o nieokazywanie emocji podczas oglądania filmu budzącego, ze względu na treść, bardzo silne reakcje (strach, gniew, oburzenie).

We wszystkich wymienionych przypadkach mieliśmy do czynienia z silnym eksploatowaniem woli osób badanych.

Musieli robić coś, czego nie chcieli, lub zaniechać czegoś, co chcieliby zrobić. Prowadziło to - w dalszej kolejności - do czasowego upośledzenia funkcjonowania ich umysłów. Stawali się niezdolni do samodzielnych decyzji, do wykonywania nawet najprostszych czynności i zarazem bardziej podatni na manipulację.

Jaki z tego wniosek? Bardzo prosty i zarazem przygnębiający. Osoby stale poddawane "atakom na wolę", których dążenia są ciągle blokowane i które są skłaniane do wykonywania uciążliwych zadań, stopniowo tracą tzw. "zasoby wolicjonalne" (zasoby woli). Są wówczas niezdolni do sprzeciwu, walki i protestu. Oznacza to, że systemy totalitarne produkują zastępy bezwolnych wykonawców woli przywódców. Niezadowolenie z układu społecznego wcale nie musi się przekładać na owego niezadowolenia ostentacyjne demonstrowanie.

Rafał Garpiel

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Dodaj swój komentarz:
Autor:
Login / Pseudonim: Hasło:
Komentuj pod pseudonimem jako Gość lub zaloguj się
| Załóż konto
Komentarz:

Komentuj, dodawaj zdjęcia i znajomych!