Tradycyjnie naukowcy w socjologii i ekonomii niechętnie wspominają o fakcie, iż geny warunkują nasze zachowanie, a więc także nasze decyzje zakupowe i ekonomiczne. Tymczasem młodsza generacja naukowców chętnie sięga po informacje genetyków i wykorzystuje je do tłumaczenia naszych zachowań. Dodatkowo niektórzy z nich dodają, że człowiek z natury jest egoistą. Niedawno dowiedzieliśmy się, że geny silniej niż zabiegi marketingowe warunkują nasze decyzje.
Otóż zdarza się, że ludzie postępują niezgodnie z własnym interesem - i postępują tak zrozumiały sposób. Spójrzmy na przykłady: zdarzyło się, że przedszkola i żłobki nakładały grzywnę na rodziców odbierających swoje pociechy po wyznaczonym na to czasie. Jaki był tego efekt? Opieszałość rodziców podwoiła się, a wraz z nią ilość ich spóźnień - nawet wtedy, gdy kara pieniężna została zniesiona.
Wydaje się, że rodzice kupowali w ten sposób wolny czas, uznając, że odroczenie spotkania ze swoimi dziećmi można kupić - bo "kosztuje" mniej niż wyrzuty sumienia w sytuacji, gdy kary nie ma. Tak więc reguły ekonomii stoją nieraz ponad moralnością.
W innych badaniach odkryto, że kobiety uczestniczące w akcjach zbiórki krwi oddawały ją znacznie rzadziej, gdy oferowano im za to finansową gratyfikację. Jak widać, motywacja ekonomiczna niekoniecznie musi skłaniać do zwiększenia częstotliwości zachowań moralnie pożądanych.
Powyższe dwa przykłady pozwalają na sformułowanie dwóch wniosków: uwarunkowania ekonomiczne nie zmuszają ludzi do przestrzegania zasad uznawanych za moralne, a jednocześnie zachęta w postaci zysku ekonomicznego nie nakłoni nas do zwiększenia ilości zachowań moralnie pożądanych. Wygląda na to, że decyzje moralne i ekonomiczne są od siebie niezależne.
Powyższe oferty - administracji przedszkola i pracowników marketingu służby zdrowia - moglibyśmy nazwać nie fair. Badania młodych ekonomistów i socjologów z MIT potwierdzają to przypuszczenie: oferty nieuczciwe były odrzucane przez uczestników ich badań, pomimo że były dla badanych indywidualnie lukratywne. Co ciekawe, osoby te posiadały podobne kombinacje genów - utwierdziło to autorów badań w ich tezie: geny bardziej niż wychowanie mają wpływ na podejmowanie decyzji.
Krzysztof Tomanek
























