Temat: Wyznawana religia a długość życia
Metodologia: Według badań uczonych m.in. z Uniwersytetów w Teksasie i San Antonio, społeczności z przeważającą ilością katolików lub protestantów (ale tych bardziej liberalnych) żyją lepiej i dłużej. I nie chodzi o to, że wyznawcy jedynie powyższych religii po śmierci idą do nieba i zyskują życie wieczne. Tego, póki co, nie dowiedziono naukowo.
Wnioski, analizy, interpretacje: Amerykańscy uczeni skupili się na ziemskiej doli wierzących. Okazało się, że katolicy oraz protestanci czynią podobnie - większą wagę przywiązują do obecnego żywota. I to im służy! Nie zapominają bowiem o potrzebach ciała. Instytucje kościelne angażują się w pomoc bezdomnym, inwestują w infrastrukturę szpitalną oraz i inne formy dobroczynności. Nie ograniczają się jedynie do zbawienia duszy, ale poprawiają jakość ziemskiego bytowania.
Ponadto, zgromadzenia te podtrzymują więzi społeczne i prowadzą do zacieśnienia stosunków między parafianami. To z kolei umacnia relacje między wiernymi, którzy wspierają się i wzajemnie sobie pomagają.
Inaczej jest np. wśród konserwatywnych protestantów. Ci, nacisk kładą na życie pozagrobowe i mniej energii poświęcają na poprawę warunków życia. Są nakierowani na indywidualną relację z Bogiem. W związku z tym, nie podejmują działań na rzecz budowania silnych więzi wewnątrz wspólnoty. Nie angażują się także w budowanie lepszego świata tu i teraz. To wszystko właśnie skutkuje wyższym wskaźnikiem śmiertelności wśród ich społeczności.
Podsumowanie i konkluzje: Nie każda wiara czyni cuda
(www.sciencedaily.com)
tas
Zobacz jeszcze:

























