Temat: Wpływ natężenie muzyki na potrzeby alkoholowe barowiczów
Metodologia badań: Badania przeprowadzono w kilku barach zachodniej Francji. Obserwacją objęto 40 stałych bywalców (mężczyzn) knajp w wieku 18 - 25 lat. Badani nie byli świadomi bycia obserwowanymi. Zaangażowani w badania byli właściciele lokali - podkręcali muzykę wg wskazań badaczy (od 72 dB aż do 88 dB). Monitoring prowadzono przez 3 sobotnie noce.
Wnioski, analizy, interpretacje: Im bardziej hałaśliwa muzyka, tym więcej jednostek alkoholu konsumowanych przez mężczyzn.
Uzasadnienie 1 - Naukowcy przypuszczają, że dźwięk stymuluje pobudzenie u ludzi. Wraz ze wzrostem intensywności muzyki, zwiększa się podekscytowanie klientów i zmniejsza się kontrola m.in. nad własnym piciem.
Uzasadnienie 2 - Donośna muzyka utrudnia komunikację niewerbalną. Ograniczenie możliwości kontaktu z innymi osobnikami, zwiększa ilość kontaktów z naczyniami wypełnionymi alkoholem.
Wcześniejsze badania naukowców wskazują, że już sama obecność muzyki wpływa na ilość wypijanego alkoholu.
Zachodzi również korelacja między szybkością muzyki, a tempem picia (szybsza muzyka, szybsze picie). Znaczenie ma także rodzaj muzyki, który odpowiednio warunkuje zwyczaje konsumowania alkoholu (w każdej kulturze wygląda to inaczej).
Podsumowanie i konkluzje: Muzyka szkodzi zdrowiu
Zobacz jeszcze:
Jeszcze więcej amerykańskich naukowców
tas

























