Planetary Aspects and Transits 8.25
Planetary Aspects and Transits to program dla zainteresowanych układem planetarnym i ustalaniem pozycji gwiazd.
Za ok. 5 lat będziemy mogli zaprosić robota do łóżka
Mąż, zamiast rozkosznie całować, rozsiada się wygodnie w fotelu i ogląda mecz. Żona w papilotach i szlafroczku w misiaczki wyszarpuje pilota, bo chce oglądać ulubiony serial. Koszmarny brak namiętności, który już za 40 lat może stać się odległym wspomnieniem ludzkości. Seks będziesz uprawiać nie z narzeczonym, czy dziewczyną, ale z robotem.
David Levy - autor książki "Miłość i seks z robotami". Ewolucja relacji między robotem i człowiekiem - wyrokuje, że w 2050 roku ludzie będą uczuciowo związani z myślącymi maszynami. Za około 40 lat będziemy robota kochać, a nie tylko się z nim kochać. To możemy z nim zrobić za mniej więcej 5 lat. Mechaniczny seks może być pociągający, zahaczający o fetyszyzm i realizujący fantazje erotyczne wielu z nas.
Levy jednak chciał udokumentować, że od robota oczekiwać możemy czegoś więcej niż wiecznej ochoty na miłosne igraszki. Szybciej jednak maszyna stanie się naszym kochankiem, służącym wyłącznie zaspokojeniu żądzy, aniżeli partnerem, z którym dzielić będziemy nasze smutki i radości. Niemniej jednak i to stanie się rzeczywistością w niedalekiej przyszłości.
Jeśli czujesz niesmak na samą myśl o chodzeniu z robotem, przypomnij sobie, ile razy denerwowałeś się, kiedy twoja ukochana komóreczka nieco się zarysowała, a mp3 na chwilę przestała działać. Pewnie nie raz było ci przykro z powodu uszczerbku na zdrowiu twego laptopa... Współczesny człowiek bez mała przywiązany jest do technologicznych gadżetów. Ja sama nie mogę odżałować niewielkiej rysy na ukochanym różowym iPodzie. Co by się stało, gdyby wszystkie te urządzenia z taką troską zaczęły podchodzić do nas? Relacje człowiek-wytwór techniki uległyby zacieśnieniu. Stąd już blisko do wyobrażenia sobie całkiem fajnej przyjaźni z robotem humanoidalnym, takim, z którym spokojnie wyskoczysz na piwko, albo...którego pocałujesz na dobranoc, zwłaszcza wtedy, kiedy będzie Sega E.M.Ą. - maszyną o wyglądzie kobiety, poruszającej się jak rasowa dama, śpiewającej słodkim, kobiecym głosikiem no i nieziemsko całującej.
E.M.A. wyposażona została w tryb love mode, oparty na działaniu sensorów podczerwieni, pozwalających robotowi na odnalezienie twarzy właściciela wyłącznie po to, by dać mu soczystego buziaka. Słodkie, prawda? Mały minusik - E.M.A. jest niewielkiego wzrostu. Ma tylko 38 cm. Pozostaje zatem poczekać te parę lat na niezawodnego kochanka w skali 1:1. Satysfakcja gwarantowana.
Miłość między robotami potrafi wzruszać:
R.E. Krzemińska
Zobacz także:
Naukowcy z Instytutu Chemii Fi ...
14 miliardów dolarów rocznie. ...
Sala wykładowa z lekka się koł ...
Jak swobodna wymiana między lu ...
Skąd agresja u psów? Powodem j ...
Czy nieznany gatunek człowieka ...
Polscy naukowcy znaleźli dowod ...
Planetary Aspects and Transits to program dla zainteresowanych układem planetarnym i ustalaniem pozycji gwiazd.
Results to niewielki, darmowy program typu open-source stworzony do szybkiej ewaluacji danych statystycznych.
Avogadro jest darmową aplikacją pomocną przy modelowaniu cząsteczek chemicznych oraz związków wykorzystywanych przez biologów.