społeczeństwo

Czy picie kawy szkodzi?

tas
28.10.2008 05:28
A A A Drukuj
kawa
Kiedy czyta się kolejne doniesienia na temat wpływu kawy na zdrowie człowieka, można zgłupieć. Czy wierzyć w dobroczynne, czy szkodliwe właściwości napoju?

Do ogólnie przyjętych faktów należy to, że zawarta w kawie kofeina stymuluje serce i ośrodkowy układ nerwowy, a także - okresowo - podwyższa ciśnienie krwi. Dlatego osobom z nadciśnieniem zaleca się spożywanie minimalnych ilości napoju.

Często można usłyszeć, że kawa zwiększa ryzyko wystąpienia choroby wieńcowej, ale bezpośredniego związku nie stwierdzono - wyciąga się taki wniosek ze stwierdzenia, że popularny napój zwiększa ciśnienie krwi i poziom cholesterolu. Mówi się też, że nadmierne spożycie kawy powoduje nerwowość, przyspieszone bicie serca i drżenie rąk. Na wszelki wypadek odradza się jej picie kobietom w ciąży i osobom z wrzodami żołądka.

Ale istnieją również doniesienia o tym, że kawa bardzo dobrze wpływa na wątrobę, zapobiega np. powstawaniu kamieni żółciowych. Że może eliminować ból głowy i zmniejszać ból mięśni po wysiłku. Że w kawie jest wysoki poziom antyoksydantów, które odgrywają w organizmie bardzo korzystną rolę, m.in. chronią przed rakiem. Wreszcie, że zawiera dużo rozpuszczonego włókna pokarmowego, dzięki czemu przyspiesza metabolizm i pomaga zapobiegać cukrzycy.

Chyba najbardziej znaną korzyścią płynącą ze spożywania kawy jest oczywiście poprawa koncentracji i stymulacja organizmu. Drugą stroną medalu może być bezsenność i nadmierne pobudzenie - kofeina jest na tyle silnym stymulantem, że istnieją limity Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego dotyczące dopuszczalnych ilości u sportowców!

Jeśli chodzi o dawkę kofeiny, która według specjalistów byłaby bezpieczna dla każdego, to waha się ona od zera do sześciu filiżanek dziennie. Ciężko zresztą o jednolitą definicję filiżanki - może zawierać od kilkudziesięciu do ponad 250 miligramów kofeiny, jednak zazwyczaj podawana bezpieczna dzienna dawka to nieprzekraczająca 300 mg substancji.

Według zwolenników kawy, jej zła prasa bierze się w dużej mierze stąd, że w badaniach często nie brano pod uwagę innych czynników, np. ogólnie niezdrowego trybu życia ankietowanych osób. W zależności od organizmu, kawa może działać silniej lub słabiej. Niektórzy uważają, że jeśli ktoś nie ma problemu z zasypianiem, to znaczy, że nie pije zbyt dużo kawy. To może skrajny pogląd, ale wydaje się, że jeśli ktoś chce dbać o zdrowie to ważniejszy jest ruch i zbalansowana dieta, niż eliminowanie kawy.

Marta Żylicz

Autorka jest absolwentką biotechnologii na UW i studiów tłumaczeniowych na Uniwersytecie Jagiellońskim, tłumaczy artykuły dla "Świata Nauki", najbardziej interesuje się genetyką.

Czytaj także:

Nauka o winie

Amerykańscy naukowcy donoszą: Więcej pijemy przy głośnej muzyce

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Dodaj swój komentarz:
Autor:
Login / Pseudonim: Hasło:
Komentuj pod pseudonimem jako Gość lub zaloguj się
| Załóż konto
Komentarz:

Najaktywniejsi użytkownicy