Skomentuj:
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX
Fot. Shutterstock
Obecnie 51% ludności świata żyje w miastach. Statystyki wyraźnie wskazują, że mieszkańcy miast są kreatywniejsi i dostrzegają nowe możliwości rozwoju gospodarczego. Największe miasta emitują najmniej dwutlenku węgla, jako uboczny skutek większego zagęszczenia, umożliwiają oszczędności energetyczne dzięki transportowi publicznemu.
Jednak na czoło wybijają się kwestie ekologiczne, związane z ochroną środowiska. Podstawowym wyzwaniem pozostaje jednak zaspakajanie potrzeb powiększających się aglomeracji miejskich przy jednoczesnej redukcji zużycia surowców. W szczególności dotyczy to sfery zamieszkania.
Współczesny dom (mieszkanie) jest energochłonny. Nie chodzi w tym przypadku o energię cieplną dostarczaną z zewnątrz, wodę, gaz, produkty spożywcze czy techniczne. Nowym problemem jest przepływ informacji i wzrost urządzeń elektronicznych w gospodarstwie indywidualnym.
Wynika z tego skokowe zapotrzebowanie na energię dostarczaną z zewnątrz. Pojawia się tutaj problem wytwarzania tej energii, czy ze źródeł tradycyjnych (kopaliny) czy z energetyki jądrowej, a może wiatr, biomasa czy hydroenergia???
Energię zużywaną indywidualnie można ograniczyć, stosując metodę „małych kroków”. Są to działania znane a polegające na:
- wymianie żarówek tradycyjnych na energooszczędne, proponowane oświetlenie LED z punktu widzenia biologii człowieka jest niekorzystne, gdyż tego typu „żarówka” emituje światło agresywne zbliżone do koloru niebieskiego. Natomiast ewolucyjnie wzrok człowieka przyzwyczajony jest do światła o barwie żółtej i zielonej. Maksymalnie rodzina wieloosobowa w mieszkaniu 4-pokojowym jest w stanie zaoszczędzić rocznie do 150 zł.
- zmieniamy nawyki zarówno u osób dorosłych ja i u dzieci, i stosujemy wygaszanie światła po wyjściu z pokoju, można zastosować fotokomórkę, wyłącznik czasowy. Proponuje się jednak w ekologicznym domu zakup komputera sterującego ogrzewaniem, oświetleniem, odsłanianiem i zasłanianiem rolet, sterowaniem pralką, mikrofalówką itp. Tego typu działania można zaprogramować jako energooszczędne.
- ze względów bezpieczeństwa i oszczędzania energii również zmieniamy system włączników oświetlenia z tradycyjnych (przeskok iskry) na elektroniczne (bezstykowe). Indywidualne urządzenia odtwarzające muzykę i obraz zamieniamy na multimedia, oszczędzając tym samym energię i przestrzeń w mieszkaniu.
- należy całkowicie przeprojektować system tradycyjnego oświetlenia pokoju na podświetlanie i projekcję strumienia światła, gdyż w ten sposób osiągniemy znacznie większą wydajność oświetleniową i poprawę stanu wzroku.
- wymieniamy pralkę tradycyjna bębnową na energooszczędną, wysokoobrotową zużywającą 10-krotnie mniej wody i 2,5 - 3 razy mniej energii elektrycznej. Obecnie wchodzące na rynek pralki ultradźwiękowe (bezwodne) są chwilowo zbyt drogie ale to przyszłość!
- ograniczamy zużycie tradycyjnego papieru w drukarce komputerowej na rzecz papieru ekologicznego wytwarzanego z białek (mleka, soi).
W ekologicznym domu nie używamy papierosów gdyż spowoduje to szybkie zapychanie się filtrów wentylacji. Jeżeli używamy papierosy to tylko z ustnikiem wykonanym ze skrobi, gdyż ulegają one biodegradacji w ciągu jednego roku w przeciwieństwie do papierosów tradycyjnych, których czas biodegradacji w glebie wynosi 10 do 12 lat.
Prof. dr hab. Zbigniew, W. Endler, prof. zw. Katedra Ekologii Stosowanej UWM w Olsztynie
Czytaj także:
Ocena:
0 głosów
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

SUPERMÓZG.pl - bądź na bieżąco z najświeższymi doniesieniami naukowymi
Przykładowy newsletterNajczęściej czytane