Każdy z nas może mieć kłopot z pozbyciem się przeterminowanych leków czy baterii. W niejednym domu zalegają stare taśmy magnetofonowe czy dyskietki. Pozostawienie ich w zwykłym koszu na odpady może poważnie zagrozić środowisku, dlatego że zawierają szkodliwe substancje takie jak związki metali (rtęć, kadm, ołów), włókna z azbestu, dioksyny itp. Jedna niewielka bateria jest w stanie zanieczyścić nawet 400 litrów wody! Co więcej, jeśli różne "elektrośmieci" pozostawimy na śmietniku - możemy zapłacić grzywnę nawet do 5 tys. złotych. Problem polega w dużej mierze na naszej niewiedzy, w jaki sposób możemy pożegnać się z pralką, kartridżem do drukarki czy radiem.
Oto lista najbardziej kłopotliwych śmieci, co do których mamy wątpliwości, jak się ich pozbyć.
Stara pralka lub lodówka
Jeśli jest w dobrym stanie można ją umieścić na działce lub sprezentować komuś, kto jeszcze będzie jej używał. Co jakiś czas organizowane są też akcje typu "gratowóz" - dzięki którym pozbędziemy się łatwo starych sprzętów. Można również oddać je w sklepie, w którym kupujemy nowy sprzęt, ale musimy dostarczyć je na własny koszt, bo sprzedawca nie ma obowiązku zadbać o transport zużytego sprzętu. Kiedy go od nas przyjmie, przekazuje go zakładowi przetwarzania takich sprzętów, zaś odzyskane części powinien przyjąć producent. Podobnie wygląda to w przypadku monitorów, telewizorów, drukarek, odtwarzaczy CD itp.
Baterie i akumulatory
Baterie ?paluszki" wrzucamy do specjalnie do tego przeznaczonych pojemników. Najlepiej zgromadzić ich większą ilość i zapytać w sklepie z elektroniką, jak możemy się ich pozbyć. Sprzedawcy mają obowiązek przyjąć te "elektrośmieci", jeśli powierzchnia ich sklepu przekracza 25 mkw. Zbiórki baterii prowadzą także placówki edukacyjne - szkoły, przedszkola i wyższe uczelnie. Utylizacją baterii zajmują się specjalne firmy.
Samochód
Gdy chcemy pozbyć się starego samochodu, konieczne jest złomowanie - bez tego nie można go wyrejestrować. Udając się do punktu zbierania pojazdów musimy mieć przy sobie dwa dowody: osobisty i rejestracyjny pojazdu. Za przyjęcie takiego "grata" firmom nie wolno pobierać dodatkowych opłat.
Tonery i kartridże
Istnieją specjalne punkty, gdzie dokonuje się ich regeneracji. Gdy nie wiemy, co zrobić, najlepiej zapytać w najbliższym sklepie ze sprzętem komputerowym. Podobnie, jak w przypadku baterii, warto zebrać większą ilość takich śmieci. W zależności od rodzaju oddawanego sprzętu ceny skupu są różne - od 1 do 8 zł za kartridż i od 2 zł do 16 za toner. Punkty skupu możemy także znaleźć w sieci. Najlepiej oddawać tonery, które nie były uszkodzone, wtedy mamy większą szansę, że pozbędziemy się ich w sposób przyjazny środowisku.
Gruz, kafelki, pojemniki po farbie
Tego typu odpadów, które w domu pojawiają się z okazji remontu pozbędziemy się dzięki firmie wywozowej, która przyjedzie ze specjalnym kontenerem. Wystarczy wpisać w wyszukiwarkę "wywóz gruzu" a znajdziemy strony firm, które to oferują. Koszt wywózki w zależności od pojemności kontenera, najmniejszy - 550 l czyli 0, 55 m3 to ok. 110 zł. Za większe kontenery zapłacimy drożej - do 5m3 płacimy ok. 330 zł.
Przeterminowane leki
Wbrew pozorom stary syrop na kaszel czy do połowy zużyta maść jest także niebezpieczna dla środowiska. Najprostszym pomysłem jest zapytać w aptece, jakie leki i gdzie można oddawać. Z aptek stare leki zabierane są do spalarni, gdzie zostaną zutylizowane.
Telefony komórkowe
W instrukcji obsługi każdej komórki zawarta jest informacja o pozbywaniu się urządzenia. Należy dostarczyć je do punktu zbiórki zużytego sprzętu lub sklepu.
Zobacz, jak wygląda rozdrabnianie odpadów elektronicznych:
Wśród odpadów kłopotliwych i niebezpiecznych znajdują się także: lakiery, zbiorniki po aerozolach, opakowania po środkach do dezynfekcji, żelazka, suszarki do włosów, myszy, laptopy, lampy i maszyny do szycia, konsole do gier, kalkulatory a nawet instrumenty muzyczne. Skąd mamy zatem wiedzieć, jak można je wyrzucać? Przede wszystkim trzeba sprawdzić oznaczenia na produkcie lub opakowaniu ( czasem na etykiecie lub w instrukcji obsługi)- symbol przekreślonego kosza na śmieci jest sygnałem, że danego sprzętu (produktu) nie można umieszczać w koszu wraz z innymi odpadami.
Dominika Fornahl
Autorka jest absolwentką polonistyki. W wolnych chwilach słucha jazzu i czyta powieści J. Andruchowycza oraz S.Chwina. Wielka zwolenniczka ekologii i działań przyjaznych przyrodzie.
Zobacz także:

























