fizyka

Do czego służy sztuczny język?

tas
27.11.2008 12:33
A A A Drukuj
Prace nad sztucznymi językami są prowadzone również w Polsce
Nawet sobie nie wyobrażacie z iloma różnymi związkami chemicznymi mamy do czynienia jedząc chociażby schabowego z kapustą. Czy sztuczny język może je rozpoznać?

Badanie składu takiej w sumie niewyrafinowanej potrawy wymagałoby zastosowania wielu etapów analizy chemicznej lub wykorzystania skomplikowanej aparatury pozwalającej najpierw na rozdzielenie substancji, a następnie ich wykrycie.

Innym rozwiązaniem w takiej analizie ilościowej może być zastosowanie sensorów chemicznych - czyli prostych urządzeń analitycznych o wysokiej selektywności, umożliwiających wykonanie oznaczeń w próbce bez konieczności jej pobierania i przygotowania. Kłopot jednak w tym, iż często nie dysponujemy sensorami o dostatecznej selektywności w stosunku do określonych składników próbki.

Bywa też tak, że celem analizy nie jest oznaczenie składników próbki lecz jej identyfikacja (np. czy badany produkt jest oryginalny, jakie jest jego pochodzenie). W takiej sytuacji możliwe jest wykorzystanie zestawu wielu sensorów chemicznych - matrycy czujników - w celu wyznaczenia tzw. obrazu chemicznego próbki.

Obraz chemiczny próbki (wzór odpowiedzi poszczególnych sensorów w matrycy) stanowi jej swoisty "odcisk palca", który może być porównywany z obrazami wzorców i w efekcie umożliwi przyporządkowanie badanej próbki do konkretnej klasy (np. produkt "oryginalny" lub "fałszywy").

Urządzenia tego typu, w literaturze naukowej określane są jako elektroniczny język lub sztuczny język. Realizują one proces rozpoznawania ciekłych próbek poprzez odpowiednią interpretację sygnałów pochodzących z układu sensorów za pomocą metod numerycznych (np. sztuczne sieci neuronowe).

Dotychczas opracowano elektroniczne języki dostosowane do konkretnych zastosowań: automatyczna kontrola jakości, sprawdzanie pochodzenia czy oryginalności produktu, weryfikacja procesów starzenia i przydatności do spożycia, kontrola procesów technologicznych, diagnostyka medyczna, a także monitorowanie zanieczyszczeń środowiska.

Warto dodać i czynię to z niebywała dumą, iż prace nad tego typu systemami z powodzeniem są realizowane w Politechnice Warszawskiej przez pana profesora Wróblewskiego (39 lat) - najmłodszego profesora w tej uczelni, w którego grupie powyższą tematyką badawczą zajmuje się pani dr Patrycja Ciosek.

dr Marek Marcinek

Autor jest absolwentem Politechniki Warszawskiej i Szkoły Głównej Handlowej. Pracował na Uniwersytetach w Niemczech, Francji i Kanadzie, a ostatnie lata spędził w Lawrence Berkeley National Laboratory w Stanach Zjednoczonych.

Czytaj także:

Psychozagadka - jak wędruje piasek?

Dlaczego domek topika jest srebrny?

Brudne ręce kobiet

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Dodaj swój komentarz:
Autor:
Login / Pseudonim: Hasło:
Komentuj pod pseudonimem jako Gość lub zaloguj się
| Załóż konto
Komentarz:

Najaktywniejsi użytkownicy