igf

Fizyk analizuje

ag
25.09.2010 07:36
A A A Drukuj
LHC akcelerator, CERN Rys. Wawrzyniec Święcicki / Agencja Gazeta

Czy praca w CERN-ie odbywa się cały czas pod ziemią? Ile czasu zajmuje jednorazowy pobyt badawczy w CERN-ie i ile zarabia tam fizyk. To tylko niektóre pytania, na które odpowiadali naukowcy podczas wideokonferencji na Wydziale Fizyki UW.

CERN, czyli Europejska Organizacja Badań Jądrowych, powstałe w 1954 r., było jednym z pierwszych wspólnych przedsięwzięć Europy i stało się wzorem współpracy międzynarodowej. Początkowa liczba 12 sygnatariuszy konwencji CERN-owskiej wzrosła obecnie do 20 państw członkowskich.

W sobotę w Auli Głównej na Wydziale Fizyki UW przy ulicy Hożej odbyła się wideokonferencja z trzema polskimi fizykami pracującymi w CERN-ie. Konrad Nesteruk, Piotr Traczyk i Marcin Konecki odpowiadali na pytania publiczności.

Ilu polskich fizyków pracuje w CERN-ie?

W tej chwili zatrudnionych przez CERN jest około dwustu Polaków. Praca jest na ogół trzyzmianowa, zwłaszcza w momencie, gdy odbywają się badania nad konkretną wypuszczona właśnie wiązką. Gdy LHC (Wielki Zderzacz Hadronów) jest nastawione na tryb, który służy by doskonalić prowadzenie wiązki, zwiększać energie, liczbę protonów używanych do eksperymentów, ustanawiane są dwie grupy dyżurów - poranna i popołudniowa. Wtedy liczba osób w Control Roomie jest zdecydowanie mniejsza niż podczas badań.

Czy praca w CERN-ie odbywa się cały czas pod ziemią?

Nasza praca nie polega na tym aby w ogóle siedzieć pod ziemią. Praca fizyka polega głównie na tym, aby analizować dane z akceleratora. Większość naszych czynności wykonujemy w tzw. Control Roomie, który znajduje się na powierzchni.

Ile czasu zajmuje jednorazowy pobyt badawczy w CERN-ie?

To zależy od etapu kariery naukowej, na którym się znajdujemy. Na ostatnich latach studiów można tutaj przyjechać na okres mniej więcej roku. Na studiach doktoranckich można przyjechać na staż, który trwa około dwa, trzy lata. Po doktoracie można dostać tutaj zatrudnienie na pięć lat, a potem nawet na czas nieokreślony.

Ile zarabia fizyk na kontrakcie w CERN-ie?

Dzienna dieta to około 60 franków szwajcarskich plus 30 franków zwrotu za hotel. Doktorant zatrudniony na kontrakcie zarabia pomiędzy 3000 a 4000 franków miesięcznie.

Czy pracując w CERN-ie potrafią panowie znaleźć jeszcze trochę czasu dla siebie?

Wszyscy mamy żony lub dziewczyny (śmiech). Wychodzimy na zewnątrz poza obręb CERN-u. Pracujemy w tygodniu w godzinach pracy.

Czy jest możliwość napisania pracy doktorskiej, lub licencjackiej na podstawie danych zebranych i opracowanych w CERN-ie?

Jak najbardziej. Większość naukowców, którzy piszą publikacje, prace, czy też otrzymują Nagrody Nobla, na podstawie danych z CERN-u wcale tutaj nie pracują.

Czy pracując w pobliżu tak wielkiego akceleratora podlega się jakiemuś szkodliwemu promieniowaniu?

Promieniowanie emitowane w LHC jest całkowicie wytłumiane. Akcelerator znajduje się 100 metrów pod ziemią, więc można zupełnie bezpiecznie przebywać w Control Roomie.

Podobno w akceleratorze LHC bada się nie tylko zdarzenia protonów z protonami, ale także atomy ołowiu, po to żeby zbadać jak wyglądały pierwsze chwile po Wielkim Wybuchu. Czy w obecnym momencie udało się już uzyskać tzw. plazmę gluonowo-kwarkową (materię pochodzącą z rozbicia protonów i neutronów, w połączeniu z elektronami i innymi cząstkami fundamentalnymi), a jeżeli nie, to kiedy będzie to możliwe?

Atomów ołowiu jeszcze nie zderzano. Na bardziej "odkrywcze" wyniki badań przy użyciu akceleratora LHC musimy jeszcze poczekać, ponieważ intensywność jego pracy jest jeszcze stosunkowo mała. Niemniej jednak udało się już zaobserwować pewne ciekawe efekty związane z istnieniem plazmy gluonowo-kwarkowej, lecz na tym etapie są to jedynie zjawiska z kategorii ciekawostek, nad którymi trzeb się poważnie zastanowić i dokładnie je przebadać.

Czego się panowie spodziewają odkryć w najbliższym czasie?

Są różne możliwości. Teorii, które przewidują rzeczy, które można odkryć niedługo jest kilka. Niektóre z nich na czele z teorią tzw. supersymetrii przewidują odkrycie cząstek, które być może będziemy mogli zaobserwować już w tym roku. Musimy cały czas pracować i analizować dane, bo w każdej chwili możemy odkryć coś niespodziewanego.

Notował Cyryl Życki

Stowarzyszenie Młodych Dziennikarzy "Polis"

Czytaj także:

Festiwal na Powiślu

Nie jesteśmy bezpieczni

To skandal!

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Dodaj swój komentarz:
Autor:
Login / Pseudonim: Hasło:
Komentuj pod pseudonimem jako Gość lub zaloguj się
| Załóż konto
Komentarz: